Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akademik szczecin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akademik szczecin. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 lutego 2022

Studenci na pokładzie „Rejsu”

EKIPA
W tym roku akademickim mamy studentów medycyny (Pomorski Uniwersytet Medyczny), historii, prawa oraz fizjoterapii (Uniwersytet Szczeciński).
GOŚCIE SPECJALNI
Poza codziennymi zajęciami, mieliśmy okazję spotkać się z gośćmi specjalnymi zaproszonymi do akademika. Dr Paweł Skibiński, historyk z Uniwersytetu Warszawskiego poprowadził spotkanie dotyczące prymasa Wyszyńskiego. Dodatkowo odwiedzają nas absolwenci akademika, dziś już lekarze i specjaliści w szczecińskich szpitalach. Dzięki temu mamy okazję do wymiany doświadczeń i poszerzania kontaktów.
Pokój wspólny - salon

KLUB
W piątki w czytelni „Rejsu” spotyka się także młodzieżowy klub.

WYCIECZKI
Jak tylko możemy, organizujemy wypady studenckie w naszym regionie lub poza Polskę. 

SESJA
Tegoroczna sesja akademicka wyszła dosyć dobrze, z czego też jesteśmy zadowoleni
 
Pozdrawiamy i w razie pytań, dzwoń proszę: tel. 880 761 965 (dyr. Maciej Sławiński)  lub odwiedź nas: ul. A. Mickiewicza 51, w godzinach: 8:00-20:00 (pon-sb).





Akademik REJS w Szczecinie

W skrócie/ dla studentów Ośrodek zapewnia:
  • pokoje  jednoosobowe z łazienką
  • całodzienne wyżywienie (4 posiłki)
  • pranie, sprzątanie
  • salę sportową
  • zestaw zajęć rozwojowych (techniki studiowania, savoir vivre, spotkania z pracodawcami, wycieczki)
  • Internet; nowoczesną czytelnię
  • parking
  • korzystanie z przestrzeni ośrodka (800 m2)
    korzystanie z pięknego dużego ogrodu
  • dogodny dojazd w różne strony miasta
  • kilka sal do nauki
  • salę komputerową
  • kameralny, uniwersytecki klimat




piątek, 15 czerwca 2018

Opłata za akademik - cennik w Szczecinie

Opłaty za dom akademicki REJS (akademik męski)
 

Zadzwoń dziś: tel. 880-761-965


Cena akademika w Szczecinie to jeden z kluczowych elementów wyboru miejsca zamieszkania. Ośrodek Akademicki REJS pobiera opłatę o wysokości minimum 1400 zł.

Co składa się na tę cenę?



- jednoosobowy pokój z łazienką


- sprzątanie – 2 razy w tygodniu


- pranie i prasowanie raz w tygodniu


- możliwość korzystania z części wspólnych domu: jadalnia, salon, pokoje warsztatowe, sala komputerowa i dwie czytelnie oraz sala sportowa


- 3 + 1 posiłki (śniadanie, obiad, kolacja oraz podwieczorek)


- darmowy internet


- miejsce parkingowe








Dodatkowo warto pamiętać, że mieszkając w Rejsie masz możliwość udziału w interdyscyplinarnym programie rozwoju. Są to przede wszystkim wspólne spotkania z studentami różnych kierunków: od fortepianu, przez mechatronikę, po medycynę czy dziennikarstwo. 
 
Raz na  miesiąc zapraszamy CIEKAWEGO CZŁOWIEKA. Może to być np. artysta, żołnierz, przedsiębiorca, manager, pisarz czy lider społeczny, który opowiada nam „od kuchni” jak doszedł do swojej kariery. Dodatkowo cyklicznie organizujemy warsztaty i kursu. Stawiamy na kreatywność i pracę zespołową. Okres studiów to wspaniała okazja, aby nauczyć się pracy z innymi i poznać wybitne postacie akademickie i życia społecznego. Co więcej, jeżeli jesteś zainteresowany, możesz mieć również własnego mentora, który pokieruje Ciebie w wykuwania ścieżki zawodowej. To zachęta do lepszego studiowania i pracy nad sobą – kształtowanie charakteru i budowanie nowych kompetencji.








Wybór akademika, jak widać, to ważna sprawa.

Opłata za akademik jest istotna, ale jeszcze ważniejsza jest kwestia możliwości, jakie daje akademik. 

Mieszkając w Rejsie masz okazję do:
 
- oszczędzania czasu na gotowanie. Ten czas możesz spożytkować na studia i rozwój osobisty
- poznania niezwykłych ludzi: studentów i profesorów
- regularnej aktywności sportowej
- uczestniczenia w programie wolontariatu i pracy przy akademiku. Traktujemy akademik jako nasz tymczasowy dom, dlatego chętnie dbamy i dom i ogród
- korzystania z dobrej komunikacji miejskiej: 200 m od akademika jest przystanek tramwajowy i rowery miejskie
- wyjazdów, seminariów i konferencji w kraju i Unii Europejskiej. Ośrodek Rejs współpracuje z wieloma akademikami i uczelniami w Europie.


Potrzebujesz więcej informacji? Zadzwoń już dziś. Tel. 880-761-965

Czytaj także:
 


niedziela, 29 kwietnia 2018

Wycieczka rowerowa - Majówka 2018

Dziś wyruszała nasza grupa znajomych studentów w piękne okolice Siekierek, Bani, Cedyni...
Ekipa rowerowa przyjechała do REJSU aż ze Śląska i Warszawy.

sobota, 2 września 2017

Wywiad z dyrektorem - akademik Rejs w Szczecinie




Maciej Sławiński, dyrektor Ośrodka Rejs w Szczecinie.




MZ: Jak się czujesz w Szczecinie? Pochodzisz z Warszawy, jesteś tu od niedawna...

Maciej Sławiński: Szczecin poznałem piętnaście lat temu. Przyjechałem tu wtedy tylko na wakacje.  Miasto spodobało mi się od razu. Dużo zieleni, piękne widoki na Odrę, no i - rzecz warta podkreślenia - znakomite tereny na wypady wycieczkowe: malownicze lasy, jeziora, niedaleko nad brzeg Bałtyku. Poza tym, Szczecin to otwarci ludzie, z którymi łatwo nawiązuje się  kontakt.



Opowiedz o życiu studenckim w Ośrodku Rejs? 

Studenci dużo się uczą. U nas w akademiku sporo mówi się o egzaminach, zaliczeniach, często spotyka się ludzi przy podręcznikach, kodeksach, czy przy robieniu projektu. Wspólne posiłki dają chwilę wytchnienia i możliwość szybkiego zorientowania się czym żyją główne szczecińskie uczelnie.W Rejsie mieszkają ludzie z ZUTu, US i PUM. Przyszli lekarze, konstruktorzy, programiści i nauczyciele. 


studentach z akademika Rejs mogę powiedzieć, że podziwiam ich za to, że przy tym tempie nauki potrafią zadbać o porządek w pokojach, popracować razem przy krzewach w ogrodzie, przykręcić klamkę i jeszcze przyłożyć się do sprzątania jadalni.


Czy pilnujesz studentów?

To już nie ten wiek. Jeśli ktoś sam nie potrafi się zmobilizować, to nadmierne zachęty "z zewnątrz" będą go tylko drażnić. O studentach z akademika Rejs mogę powiedzieć, że podziwiam ich za to, że przy tym tempie nauki potrafią zadbać o porządek w pokojach, popracować razem przy krzewach w ogrodzie, przykręcić klamkę i jeszcze przyłożyć się do sprzątania jadalni. Z jednej strony dyrekcja akademika o takich rzeczach mówi, ale gdyby z drugiej strony nie było w postawie studentów dojrzałości, pozostałby to tylko "głos na puszczy".



Akademik męski, plan dnia, wspólne posiłki. Jak to wygląda w praktyce?

W praktyce wygląda to dobrze. W czasie kolacji słuchasz ludzi, pytasz czym żyją i zawsze czegoś nowego się dowiesz. Myślę, że każdy z rejsowych studentów wiele korzysta na wspólnych posiłkach i spotkaniach. W każdym razie napewno ja wiele korzystam na kontakcie z nimi. Wzajemne poznanie, nowe perspektywy spojrzenia na świat. Bardzo cieszę się gdy widzę jak w naszym akademiku tworzą się koleżeńskie więzi "międzywydziałowe". Ostatecznie w dzisiejszych czasach studenci uczą się tak odległych treści. Obecnie programy studiów są bardzo wąsko wyspecjalizowane.  Akademik męski Rejs daje możliwość poznania ludzi z innych wydziałów i z innych uczelni. To właśnie jest "bogactwo" mieszkania w akademiku Rejs.

Skąd pomysł na taki akademik?

Na ogół mówi się o dwu źródłach inspiracji: średniowieczna tradycja uniwersytecka i działalność Założyciela Opus Dei. Dziś może mało kto zdaje sobie sprawę, że pierwotnie Uniwersytet był korporacją studentów i profesorów, którzy mieszkali we wspólnych domach i w tych właśnie - powiedzmy - akademikach toczyła się większa część intelektualnego studencko-profesorskiego życia. Ten styl ogranizowania studiów w większym stopniu zachował się krajach anglosaskich - Harvard, Oxford, Camebridge, Stanford dalej pracują w zbliżonym systemie. Dla nas idea college'u - akademika gdzie profesorowie i studenci tworzą swoistą wspólnotę - jest raczej egzotyczna. Ale na pweno warto ją promować.
Drugie źródło inspiracji to działalność św. Josemarii Escrivy, Założyciela Opus Dei. Ten niezwykły duszpasterz akademicki sam przez wiele lat był kapelanem madryckiego akademika, który stał się pierwowzorem takich placówek jak Rejs.



Czego dyrektor „Rejsu” uczy się od studentów?

Uczę się od studentów, że są ważne sprawy, na które ty nie zwracasz uwagi. A warto byłoby. Że warto się zastanowić nad własnymi przekonaniami, kiedy poznajesz kogoś, dla kogo wcale "nie jest oczywiste" to, co Ty uważasz za pewnik. Interesują mnie też po prostu ich historie, pasje, losy ich krewnych i przyjaciół.



Studenci mają teraz coraz więcej materiałów do "ściągnięcia" z sieci, ale coraz mniej okazji by zadać osobiście pytanie komuś, kto widział, przeżył i przemyślał trochę więcej rzeczy niż oni. 


Zapraszacie ciekawych gości na spotkania ze studentami. Jaki jest cel takich spotkań?

Wniesienie do życia studenta interdyscyplinarności. Ponadto utrzymanie pierwszeństwa spotkania z osobą przed zapoznawaniem się z "materiałami". Trochę już o tym mówiłem. Studenci mają teraz coraz więcej materiałów do "ściągnięcia" z sieci, ale coraz mniej okazji by zadać osobiście pytanie komuś, kto widział, przeżył i przemyślał trochę więcej rzeczy niż oni. Dlatego zabiegamy o możliwość zadania takich pytań. Zapraszamy wybitnych profesorów, ekspertów, ludzi, którzy kierują zespołami ludzkimi, pracują w miejscach newralgicznych dla życia społecznego, ekonomicznego, kulturalnego.

 W Ośrodku Rejs istnieje również program zajęć popołudniowych dla uczniów szkół średnich. Co oferujecie?

Angielski, warsztaty broni średniowiecznej, laboratorium chemiczne, zajęcia z elektroniki oraz ciszę w czytelni, w której można odrabiać lekcje. Ponadto szereg spotkań poświęconych kształceniu charakteru, czyli - jak by dzisiaj powiedziano - aktywizacji  osobistego potencjału emocjonalnego i intelektualnego.

Kto może zatem mieszkać w Ośrodku Rejs?

Student, który chce spędzić studia na nauce i poznawaniu ciekawych ludzi (to wbrew pozorom można połączyć). Student, który ceni sobie dobre koleżeństwo i chce się dowiedzieć czym żyją jego koledzy z innych uczelni i wydziałów. Student, który widzi sens w tym, by choć odrobinę czasu wygospodarować i ofiarować innym. Mamy bowiem także stały program wolontariatu.



Zwracałeś uwagę na różnorodność kierunków studiów i uczelni. Jak to ma wpływ na atmosferę w akademiku?

Wzbogacającą. Wprowadza świeżość i poczucie, że choć świat jest skomplikowany i bardzo rozległy, to jednak ludzie mogą stawać się sobie bliscy. Przyjaźnie mogą nawiazywać się także między przyszłymi prawnikami i lekarzami, albo miedzy studentami ZUTu i Akademii Sztuki. Naprawdę.

Jak rozwija się program The Grade, zainicjowany w Szczecinie w 2013 r?

Lepiej niż myślałem. Tworzymy wokół akademika środowisko studenckie złożone z mieszkańców i przyjaciół Rejsu. Spotkania w czwartek wieczór o 19.50 to centralny element the Grade. Chyba najwięcej emocji wywołała przeprowadzona jesienią debata oksfordzka.  Ale sporym zainteresowaniem cieszyły się także warsztaty z komunikacji prowadzone przez Marię Bartczak, dyrektora TVP Szczecin i spotkanie z Adamem Woronowiczem.

Akademik posiada salę sportową. Jak wygląda aktywność sportowa studentów?

Tutaj jest cała paleta możliwości: bieganie, squash, piłka nożna w kilku odsłonach w tygodniu, poza tym mamy także amatorów rowerowych wycieczek poza miasto. 


Z dużym szacunkiem o  studentach z naszego akademika mogę powiedzieć, że są wrażliwi na cierpienie innych i dają temu wyraz. Odwiedzamy ze nimi domy starców, urządzamy też wizyty w mieszkaniach u chorych korzystających z opieki Caritas.


Angażujecie studentów w wolontariat. Co dokładnie robią studenci? Czy to jest obowiązkowe?

Gdy chodzi solidarność z cierpiącymi, empatię czy dobroczynność to trudno mówić o tym w kategoriach obowiązku. Nie możemy przecież wpisać do regulaminu akademika, że student ma obowiązek rozwijać w sobie dobre serce. Ale z dużym szacunkiem o  studentach z naszego akademika mogę powiedzieć, że są wrażliwi na cierpienie innych i dają temu wyraz. Odwiedzamy ze nimi domy starców, urządzamy też wizyty w mieszkaniach u chorych korzystających z opieki Caritas.


Muszę też zapytać o kwestie pieniędzy. Posiadacie duży akademik, infrastrukturę sportową, dobrą lokalizację. Kto za to płaci?

Obecną siedzibę Rejsu wzniesiono dzięki ogromnej ofiarności wielu osób zaprzyjaźnionych z Ośrodkiem.To ludzie którzy cenią inicjatywy podejmowane wokół akademika. Wielu z nich do dziś nas stale wspiera finansowo. Inni strategicznie wsparli nas w czasie budowy. Im wszystkim jestem bardzo wdzięczny. Myślę, że ludzi tych motywuje świadomość jaką wagę ma tworzenie studentom takiej atmosfery jaka panuje w Rejsie: mobilizacja do nauki, wzmacnianie postaw koleżeńskich, zachęta by stawiać sobie zdrowe wymagania. Odpowiadając krótko na pytanie: studenci płacą miesięczną składkę za akademik, ale bez wielu stałych darczyńców nie moglibyśmy realizować naszej misji.



Jak Opus Dei wpływa na życie w akademiku? Czy mogą tu mieszkać niekatolicy, ludzie poszukujący?

Drzwi Rejsu stoją otworem dla ludzi niewierzących. Nie ukrywamy, że ludzie, którzy stworzyli akademik robili to i dalej robią z miłości do Boga i Kościoła. Dlatego oczekujemy od wszystkich studentów gotowości uszanowania przekonań osób tworzących i finansujących akademik. Nie jest również tajemnicą możliwość bliższego poznania katolicyzmu i pogłębienia życia religijnego jaką stwarza studentowi mieszkanie w naszym akademiku. Jednak udział w spotkaniach poświęconych bezpośrednio życiu chrześcijańskiemu ma charakter całkowicie dobrowolny. Myślę, że udaje nam się utrzymać tutaj atmosferę autentycznej wolności.


Rozmowa z 6 marca 2016 r. 


---

Ośrodek Akademicki Rejs w Szczecinie to akademik męski. Oferujemy możliwość zamieszkania dla studentów z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego, Uniwersytetu Szczecińskiego, Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, Akademii Sztuki i innych szkół wyższych. Zamieszkanie w domu akademickich to coś więcej niż wynajem stancji w Szczecinie. Proponujemy dla studenta możliwość rozwoju akademickiego i społecznego na każdym poziomie nauki.


Nasz kanał w You Tube

poniedziałek, 21 marca 2016

Studia, praktyki, praca i założenie Rodziny

Czy wiesz, że akademik może być kluczowym miejscem, gdzie dalej kształtujesz swój charakter i zainteresowania?

Czy wiesz, że studia to przełomowy okres, aby zbudować prestiż i nabywać kompetencje?

Czy wiesz, że znalezienie akademika, to także odpowiedzialny krok na drodze kształtowania siebie i relacji z innymi? Czy jest Ci wszytko jedno, jak, gdzie i z kim mieszkasz?



Polecamy zapoznać się z kilkoma wątkami o mieszkaniu w akademiku Rejs. To męski dom studencki, dla studiujących w systemie dziennym w Szczecinie.



Dlaczego 5 lat studiów i świetny dyplom to za mało, by dostać się do dobrej pracy?


Wydaje się nam, że edukacja jest bardzo mocno nastawiona na zdobywanie wiedzy. Owszem, potężna wiedza jest potrzebna w dzisiejszej, tak ostro wyspecjalizowanej nauce. Ale to nie wszystko! Czują to młodzi absolwenci już w pierwszych rozmowach kwalifikacyjnych. Nie wystarczy mocne przeświadczenie o przyszłym sukcesie. Wymaga się od nich umiejętności takich, jak: empatyczne słuchanie, zdolność wysławiania się oraz radość z siebie i znajomość siebie. A te zdolności nie sposób improwizować.

Jak można zdobyć komunikatywność, otwartość, odwagę wobec nowych wyzwań?


Na przykład uczestnicząc w spotkaniach z ludźmi, którzy poza sukcesami zawodowymi, odnieśli zwycięstwa w życiu. Te osoby najlepiej przekonują nas, że obraz pełnego radości i ciepła domu rodzinnego nie jest nam zarezerwowany po ciężkiej harówce pierwszej połowy życia.




Czy można osiągnąć sukces i mieć czas na pasje, sport, spotkania, lektury spoza własnych studiów (niespecjalistyczne)?


Pamiętam, jak w pierwszych latach medycyny Bartek – ambitny człowiek, pełen pasji i zainteresowań, pochodzący z Drawska Pomorskiego – zdecydował się dalej trenować skoki wzwyż. Nie było łatwo dotrzymać tempa wejściówek i wieczornych treningów. Niemniej jednak, pokonanie własnych ograniczeń w duchu sportowym ma ogromne znaczenie dla naszego nastawienia. Często dobry mecz lub wyciskająca przejażdżka rowerowa najlepiej usposabiają nas do jeszcze cięższego tygodnia.


Czy wartości takie, jak praca zespołowa – tzw. teamworking – i dyskusje znajdują też wyraz w Naszym akademiku?


W Rejsie zdajemy sobie sprawę, jak ważny jest czas na własną refleksję i osobiste ugruntowanie własnych przekonań. Jesteśmy jednak świadomi, że wymagania stawiane przez dzisiejszych pracodawców skłaniają nas do tworzenia mocnych relacji współpracy, tzn. akceptacji innych i dużej dozy inteligencji emocjonalnej. Z tego powodu na różnych płaszczyznach tworzą się w Rejsie zespoły wokół konkretnych inicjatyw – od sportowych (siatkówka, piłka nożna, biegówki), wyjazdowych (Berlin, Londyn, Barcelona) po prospołeczne (wolontariat, odwiedziny osób starszych, warsztaty, workcampy).

Co akademik Rejs proponuje dla rozwoju osobistego?


Wędkę… możliwości pracy nad sobą, pełnych znaczenia rozmów na zasadzie coachingu. Bibliotekę, solidny plan dnia z ustalonymi godzinami posiłków i czasem na naukę. Dostęp do Internetu, grupę ludzi, dla których przesiadywanie w czytelni nie stanowi wyczynu, a nauka nie stoi wyżej od przyjaźni i lojalności. Ludzi, którzy lubią rozrywkę, ale nie boją się ambitnych filmów. Ludzi, którzy śpiewają, lubią poznawać nowe miejsca w Szczecinie, Polsce i na świecie!


Czy związek Opus Dei z akademikiem ma znaczenie dla domowników?


W „zestawie do wędkowania” są też i inne, bardziej „głębinowe” narzędzia… Chodzi o osobistą więź z Bogiem. Kaplica, możliwość uczestnictwa we Mszy Świętej nie tylko w niedzielę, kursy pogłębienia wiary dla chętnych – to tylko niektóre z propozycji, jakie można u nas znaleźć. Nie zamykamy się wobec innych wyzwań, tymczasem rozumiemy, że bez rozwijania się w tej sferze człowiek nie jest w stanie być w pełni szczęśliwy.






Czy można „uczyć się rodziny”, mieszkając w męskim akademiku?


Bardzo smaczne posiłki, nietypowe dekoracje, wyprasowane i ładnie ułożone we własnym pokoju ubrania… to powody, by chciało się wracać do domu. Prawdziwy więc sekret naszego domu to wkładający serce w pracę dla nas zespół Pań, który nazywamy Administracją. Szpinakowy krem lub tiramisu na święta, różnorodne menu, to najprawdopodobniej prawdziwa przyczyna, dlaczego tak trudno jest nas opuścić… i jak mocno utrwalają się wspomnienia.








Odwiedź nas - akademik w Szczecinie - ul. A. Mickiewicza 51.

  • Dni otwarte w Ośrodku Rejs.
  • Czytelnia dla studentów - Szczecin.