środa, 8 lutego 2017

Breaking: debata oksfordzka 1:1

Wynikiem ex aequo zakończyła się czwartkowa debata oksfordzka w Akademiku Rejs. Ostateczny werdykt komisji to jak tłumaczyli jej członkowie - prof. Ireneusz Kojder, dr Maciej Prost i Sylwester Woroniecki (przewodniczący) - wyróżnienie dla obu zespołów, które pokazały solidne przygotowanie, zwłaszcza dyskutantów przedstawiających argumenty obu zespołów. 







Zespół broniący tezy, że warto zabiegać o trwałe przyjaźnie przywoływał historie przyjaźni Lewisa i Tolkiena, Tomasza Morusa i Erazma z Rotterdamu, kard. Wojtyły i kard. Deskura, znane postaci fikcyjne jak Frodo i Samie...


Zespół contra jak się okazało nie oponował przeciwko przyjaźni, ale zabieganiu o nią: prawdziwa przyjaźń rodzi się sama między ludźmi o podobnych gustach i usposobieniu, we wszystkim należy być umiarkowanym, należy zabiegać o wiele relacji nie będąc "papużką nierozłączką"....


....największą armatę zespół zostawił na koniec. "Drodzy koledzy, proszę rozważmy następujące przykłady: sędzia, który zabiega o przyjaźń z jedną ze stron sprawy. Generał, który tak przywiązał się do żołnierzy, że nie potrafi wydać rozkazu do ataku. Dyrektor, któremu sympatia do pracowników nie pozwala stawiać im wymagań."




Zwolennicy nie pozostali dłużni: przywołali przykłady z Ewangelii i mitologii... co bardziej emocjonalne wystąpienia studzić musiał marszałek podwójnym uderzeniem w dzwonek. Kiedy indziej zawodnicy ważyli słowa między pauzami i i jedną trafną pointą wsadzali kij w mrowisko...



Skoro debata zakończyła się wynikiem 1:1 chyba należy liczyć na dogrywkę?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza