sobota, 18 czerwca 2016

Recital dyplomowy naszego studenta (rozmowa)

Krzysztof ukończył klasę klarnetu u profesora Bogusława Jakubowskiego na Akademii Sztuki w Szczecinie. Na egzaminie wykonał koncert A – dur Mozarta oraz Sonatę Es-dur Brahmsa.

 
Zapytaliśmy naszego dyplomanta jak poznał akademik Rejs:

Na czwartym roku pojechałem na stypendium Erazmusa do Rygi. Tam trafiłem do akademika prowadzonego przez ludzi z Opus Dei. Bardzo spodobała mi się atmosfera pracy i świetne warunki do nauki. Pomyślałem, że dobrze byłoby znaleźć coś podobnego w Szczecinie. Wtedy dowiedziałem się o Rejsie. Od razu poleciłem Rejs koledze, który wtedy studiował w kraju.

Czy twój kolega zgłosił się do Rejsu?

Tak, mieszkamy tu obydwaj. Razem studiujemy na Akademii Sztuki, Maciej gra na fortepianie. Daliśmy nawet wspólny koncert dla przyjaciół Rejsu.

Czy po powrocie do Polski szukałeś innych stancji?

Nie szukałem czegoś innego. Doświadczenia z Rygi były tak dobre, że jeszcze będąc zagranicą zgłosiłem się do Rejsu. Chciałem dalej oddychać tą samą atmosferą serdeczności i pracy. W jakiś sposób atmosfera Rejsu kojarzy mi się z domem rodzinnym. No, i mam pewność, że inni studenci z Rejsu będą mnie mobilizować do pracy.

Czy utrzymujesz kontakt z ludźmi z Rygi?

Tak. Mój profesor z Rygi w kwietniu odwiedził Szczecin. Brał udział w Zachodniopomorskim Festiwalu Klarnetowym. Mnie także udało się wystąpić na festiwalowym koncercie.

Skąd wzięło się u Ciebie zainteresowanie muzyką?

Pod koniec podstawówki Rodzice dostrzegli, że mam dobry słuch. Zabrali mnie na egzamin i tak zacząłem uczyć się gry na klarnecie. Pochodzę z Charnowa - miejscowości niedaleko Ustki. Żeby uczyć się muzyki w szkole średniej pojechałem do Gdańska i zamieszkałem w internacie. Potem był Szczecin.

Czy swoją przyszłość wiążesz z muzyką?

Lubię grać. Mam nadzieję, że uda mi się na stałe związać z jakąś orkiestrą. Chcę też uczyć muzyki. W tym roku miałem nawet praktyki w szkole muzycznej. Bardzo pozytywne doświadczenie.







Trzymamy kciuki!

piątek, 10 czerwca 2016

Spotkanie z Andrzejem Strzebońskim w Akademiku "Rejs" - relacja

Spotkanie z Andrzejem Strzebońskim, prezesem Szczecińskiego Parku Przemysłowego, było pełne optymizmu. Nasz gość podkreślił, że mówiąc o przemyśle stoczniowym w Polsce należy przede wszystkim patrzeć w przyszłość i rozmawiać w oparciu o realne dane, a te są zdaniem prezesa Strzebońskiego obiecujące. Stan Stoczni, mimo, że pozostawia wiele do życzenia, pozwala już w tym momencie wodować statki. Dopóki mamy pochylnie - mówił - mamy w Szczecinie stocznię. 


Prezes SPP opowiedział o strukturze tworzonego w Szczecinie Konsorcjum Okrętowego. W tym momencie należy do niego łącznie 68 podmiotów, które zadeklarowały wkład własny 50000 tys. zł co daje tworzącej się stoczni realną siłę i kartę przetargową przy rozmowach z przyszłymi kontrahentami.



Podczas spotkania uczestnicy dosłownie zasypali naszego gościa pytaniami - czy w tworzącej się stoczni jest miejsce dla Stoczni remontowej Gryfia? Kiedy będą mogły być zrealizowane pierwsze zamówienia? 

Prezes Strzeboński przypomniał rolę jaką odrywa stocznia w dużych miastach. W Szczecinie rocznie przynosiła ona 1 mln dolarów. Był to pierwszy w Europie i piąty na świecie tego typu obiekt. Często technologicznie wspierający inne ośrodki w Europie. Do dziś istnieją w Szczecinie biura projektowe, które wspierają stocznie w Trójmieście. Na zamknięcie stoczni będziemy mogli pozwolić sobie gdy będziemy mieli bardzo innowacyjną gospodarkę - jak np. Szwedzi -konkludował nasz gość. 

Na zakończenie nie odbyło się oczywiście bez informacji kuluarowych, które zostały już (gdy piszę ten tekst) podane do oficjalnej wiadomości - w Szczecinie zostanie wybudowany jeden z dwu promów pasażerskich (mieszczący 900 pasażerów) pływających między Świnoujściem a Ystad... 


poniedziałek, 6 czerwca 2016

The Grade: Spotkanie z dr Mikołajem Rylskim

W najbliższy czwartek zapraszamy na spotkanie z dr Mikołajem Rylskim. Nasz gość to ekspert z zakresu prawa pracy, wykładowca na Wydziale Prawa i Administracji US, autor cenionych publikacji naukowych oraz książki "Forex - wyłącz emocje, włącz zyski". 



W najbliższy czwartek nasz gość opowie o najważniejszych aspektach, na które powinniśmy zwrócić uwagę podpisując naszą pierwszą umowę o pracę. 

Czwartek - 19.50 w Akademiku REJS.

Zapraszamy!!

niedziela, 29 maja 2016

Przyszłość Szczecina – przemysł czy usługi? Spotkanie 02.06

Zapraszamy na spotkanie z Andrzejem Strzebońskim, prezesem Szczecińskiego Parku Przemysłowego, inicjatorem Konsorcjum Okrętowego, które ma wskrzesić Stocznię Szczecińską. Nasz gość był w przeszłości członkiem zarządu Stoczni Szczecińskiej Porta Holding w czasie jej świetności. Rozumie mechanizmy rynku okrętowego. Czy Szczecin może stać się stoczniową potęgą? A może to tylko romantyczna mrzonka? Co mówi się w branżowych kuluarach? Kto dzisiaj rozdaje karty w Europie i na świecie?



Odpowiedź już w najbliższy czwartek o 19.50 w REJSIE.

#TheGrade #Stocznia #Studenci

czwartek, 26 maja 2016

Poznaj Akademik Rejs

Zamieszkaj u nas. Akademik Rejs w Szczecinie.



Akademik Rejs to kameralny dom akademicki dla 20 osób, blisko centrum.




Najważniejsze fakty:

Adres: ul. Adama Mickiewicza 51 (Pogodno, obok Instytuty Goethego)

Kontakt:  880-761-965 lub e-mail: osrodekrejs@gmail.com

Warunki zamieszkania: pokoje jednoosobowe, akademik męski, wynajem minimum na 1 rok.
Ilość miejsc: 20 osób

Koszt: 1200 zł/miesięcznie w tym pokój, 4 posiłki dziennie, pranie i darmowy Internet oraz sala sportowa.

Przeczytaj wywiad z dyrektorem akademika.



Zamieszkaj w Rejsie. Zapewniamy wszystko co potrzeba do pracy i odpoczynku…

  • dogodny dojazd w różne strony miasta;
  • pokoje  jednoosobowe;
  • całodzienne wyżywienie (4 posiłki);
  • pranie, sprzątanie;
  • Internet; nowoczesną czytelnię;
  • parking;
  • zestaw zajęć rozwojowych (techniki studiowania, savoir vivre, spotkania z pracodawcami, wycieczki);
  • salę sportową.

Oferta dla studentów studiów dziennych. Męski akademik.



Rekrutacja do akademika Rejs

Świetnie, że wpadłeś na tę stronę. Aby zamieszkać w domu akademickim, pamiętaj o trzech sprawach:

1. Przeczytaj warunki zamieszkania w „Rejsie” (poniżej).
2. Umów się z nami na spotkanie rekrutacyjne i zwiedzanie Rejsu.
3. Wyniki rekrutacji podajemy w ciągu 2 tygodni.



Warunki zamieszkania w Rejsie

1. Jak funkcjonuje Ośrodek Rejs dla studentów?

Mieszkańcy mają zapewnione wyżywienie – codziennie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację. Są to pełne domowe posiłki. Śniadanie trzeba skończyć do godziny 9:00. Obiad jest podawany o 14:00 dla tych, którzy mogą być wtedy w domu, dla wracających później zostawia się do podgrzania. Można też zamiast obiadu prosić o zestaw kanapek. Kolacja jest o godzinie 20:00, tak aby wszyscy na ogół mogli w niej uczestniczyć.
Koszt pełnego wyżywienia obejmuje domowe 4 posiłki. Istnieje możliwość oddania rzeczy do prania: ubranie czyste i wyprasowane odbiera się w każdy czwartek.
Jak wynika z powyższych ustaleń, minimalna opłata miesięczna w Ośrodku to 1200 zł.

Oferujemy też system stypendialny.

Oferta jest dostępna w całości – nie preferujemy opcji bez posiłków. 
Zapraszamy do wizyty w „Rejsie” aby zobaczyć jak wygląda nasz dom akademicki (wcześniejsze umówienie spotkania – telefonicznie).





2. Kto mieszka w Rejsie?

Ośrodek Akademicki Rejs jest niezwykły pod dwoma względami:

- To ośrodek interdyscyplinarny. Oznacza to, że studiują u nas studenci wszystkich kierunków, z każdej uczelni w Polsce czy z Europy. Jednym warunkiem jest przejście rekrutacji, podpisanie umowy o zamieszkanie w akademiku oraz przestrzeganie zasad wspólnego życia w akademiku.

- To akademik otwarty na wszystkich chętnych do dobrego studiowania. Nie jesteśmy instytucją religijną, mogą u nas mieszkać wyznawcy każdej religii oraz niewierzący lub poszukujący. Za formację religijną dla chętnych opowiada Opus Dei – instytucja Kościoła Katolickiego (Prałatura Personalna) (http://episkopat.pl/diecezje/opus_dei/5359.1,Pralatura_Opus_Dei.html)


Traktujemy akademik jako wspólny dom w czasie studiów. Oznacza to, że minimum raz dziennie spotykamy się na wspólnym posiłku w akademiku. Mamy w zwyczaju spotkanie po obiedzie lub kolacji. Przy herbacie czy kawie, poświęcamy 30 minut na wspólne rozmowy, poznanie się i komentowanie życia i codziennych spraw. Dobrze widziane jest również zaangażowanie w porządkowanie domu np. praca w ogrodzie, zamiatanie czy odśnieżanie parkingu. Zależy nam także, aby każdy z nas miał okazję pomagać też innym, dlatego organizujemy wolontariat w Ośrodku Rejs lub odwiedzamy chorych i potrzebujących. W tym roku są to także Światowe Dni Młodzieży.


Priorytetem jest dla nas to, aby każdy mieszkaniec wykorzystał dobre warunki do nauki i był dobrym studentem. Dlatego też udostępniamy 3 czytelnie oraz animujemy interesujące spotkania akademickie i społeczne.




  • UWAGA: Wynajmujemy pokoje jedynie na cały semestr (nie ma możliwości mieszkania tylko w wybrane dni czy weekendy).
  • Cena składa się na: pokój + wyżywienie + pranie + sprzątanie.
  • W domu studenckim jest miejsce dla 20 osób.
  • Pokoje są jednoosobowe, umeblowane, z łazienką. Mieszkańcy mogą korzystać z całego domu (1500 m2).
  • Dostępna jest osobna czytelnia do nauki, salon, jadalnia, komputery, Internet.
  • Cena za mieszkanie w Ośrodku wynosi 1200 zł za miesiąc w pokoju jednoosobowym (w tym: sprzątanie, posiłki, pranie i prasowanie, korzystanie także z wspólnych pomieszczeń (w sumie ponad 1500 m2 oraz ogród i sala sportowa).



Dojazd 
z Dworca PKP/PKS: tramwajem nr 5 lub 7. Do przystanku WAWRZYNIAKA, obok Tesco przy skrzyżowaniu ul. Mickiewicza.
Tramwaj – przystanek WAWRZYNIAKA.
Rowery miejskie – punkt WAWRZYNIAKA


Kontakt:  880-761-965 lub e-mail: osrodekrejs@gmail.com





W Polsce funkcjonują 4 takie akademiki.

Poznań www.solek.pl
Szczecin Akademik Rejs www.rejs.edu.pl









Więcej o „Rejsie” – dobrze wiedzieć …

Co akademik „Rejs” proponuje dla rozwoju osobistego?

Wędkę… możliwości pracy nad sobą, pełnych znaczenia rozmów na zasadzie coachingu. Bibliotekę, solidny plan dnia z ustalonymi godzinami posiłków i czasem na naukę. Dostęp do Internetu, grupę ludzi, dla których przesiadywanie w czytelni nie stanowi wyczynu, a nauka nie stoi wyżej od przyjaźni i lojalności. Ludzi, którzy lubią rozrywkę, ale nie boją się ambitnych filmów. Ludzi, którzy śpiewają, lubią poznawać nowe miejsca w Szczecinie, Polsce i na świecie!

Dlaczego 5 lat studiów i świetny dyplom to za mało, by dostać się do dobrej pracy?

Wydaje się nam, że edukacja jest bardzo mocno nastawiona na zdobywanie wiedzy. Owszem, potężna wiedza jest potrzebna w dzisiejszej, tak ostro wyspecjalizowanej nauce. Ale to nie wszystko! Czują to młodzi absolwenci już w pierwszych rozmowach kwalifikacyjnych. Nie wystarczy mocne przeświadczenie o przyszłym sukcesie. Wymaga się od nich umiejętności takich, jak: empatyczne słuchanie, zdolność wysławiania się oraz radość z siebie i znajomość siebie. A te zdolności nie sposób improwizować.


Jak można zdobyć komunikatywność, otwartość, odwagę wobec nowych wyzwań?

Na przykład uczestnicząc w spotkaniach z ludźmi, którzy poza sukcesami zawodowymi, odnieśli zwycięstwa w życiu. Te osoby najlepiej przekonują nas, że obraz pełnego radości i ciepła domu rodzinnego nie jest nam zarezerwowany po ciężkiej harówce pierwszej połowy życia.


Czy można osiągnąć sukces i mieć czas na pasje, sport, spotkania, lektury spoza własnych studiów (niespecjalistyczne)?

Pamiętam, jak w pierwszych latach medycyny Bartek – ambitny człowiek, pełen pasji i zainteresowań, pochodzący z Drawska Pomorskiego – zdecydował się dalej trenować skoki wzwyż. Nie było łatwo dotrzymać tempa wejściówek i wieczornych treningów. Niemniej jednak, pokonanie własnych ograniczeń w duchu sportowym ma ogromne znaczenie dla naszego nastawienia. Często dobry mecz lub wyciskająca przejażdżka rowerowa najlepiej usposabiają nas do jeszcze cięższego tygodnia. 



piątek, 20 maja 2016

The Grade: Spotkanie z Arturem Bilskim


Spotkanie z Arturem Bilskim dotyczyło polityki międzynarodowej, inwestycji w armię oraz strategii obrony kraju. Czytelnia naszego akademika na chwilę stała się jakby forum dyplomacji i stosunków międzynarodowych: słuchaliśmy o istocie zbrojnych konfliktów i mechanizmach militarnych sojuszy. Była mowa o konfliktach międzynarodowych: jakie są motywy podtrzymywania wojny na Ukrainie; jak naprawdę wyglądała i wygląda, niegdyś rosyjska, a obecnie amerykańska kontrola nad górzystymi prowincjami Afganistanu, jaki jest moralny bilans działań militarnych na bliskim i środkowym Wschodzie.



Pojawiły się też anegdoty z wojskowej codzienności - kto ćwiczy w Drawsku i w Żaganiu, gdzie przeładowywane są transporty broni pancernej jadące do Polski, gdzie mamy w Polsce jednostkę dronów…

Studenci, zarówno mieszkańcy akademika, jak i ci, którzy przyszli do Rejsu specjalnie posłuchać naszego gościa, mieli świadomość, że to okazja spotkania człowieka, który sam brał udział w planowaniu i realizowaniu działań wojennych. Miał wojnę na wyciągnięcie ręki. Dlatego pytania sypały się jedno za drugim. Szczególne emocje wśród studentów wzbudziła kwestia obrony terytorialnej i obywatelskich ruchów paramilitarnych. Czy w na terenie Polski można prowadzić wojnę partyzancką? Czym nasze warunki terenowe różnią się od Bałkańskich i co z tego wynika – o tym mówił do studentów w akademiku Rejs Artur Bilski.


Już dziś zapraszamy na kolejne spotkanie. W czwartek, 2 czerwca o przemyśle stoczniowym opowie nam prezes Szczecińskiego Parku Przemysłowego Andrzej Strzeboński. Do zobaczenia!

poniedziałek, 16 maja 2016

The Grade: #Europa #Bezpieczeństwo #Przyszłość

W ostatnim czasie dużo mówi się o potrzebie wzmocnienia wschodniej flanki NATO, mocarstwowych aspiracjach Rosji czy roli Polski w formowaniu niepodległej Ukrainy. Te i wiele innych tematów są chlebem powszednim dla naszego gościa. W najbliższy czwartek (19.05) zapraszamy na spotkanie z publicystą Arturem Bilskim.



Artur Bilski - oficer, absolwent Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, a także Wydziału Bezpieczeństwa Międzynarodowego Naval Postgraduate School w Monterey w Kalifornii, USA. Służył w sztabie Nordycko-Polskiej Brygady w Bośni i Hercegowinie. Był oficerem Naczelnego Dowództwa Sojuszniczych Sił NATO w Europie. Dziennikarz, publicysta „Do Rzeczy” .  Napisał "Widok na Sarajewo" i "Polska Armia na Posyłki"